Elmer i motylek
Tekst i ilustracje: David McKee
Wydawnictwo Papilon (Grupa Wydawnicza Publicat S. A.)
Twarda okładka, 32 strony, kredowy papier
Tę książkę doradziłam przedszkolnemu Mikołajowi, który obdarował kolegów i koleżanki Jeremiego już w grudniu. Książka jest jednak z nami od niedawna, bo i od niedawna mój synek dzielnie opiera się atakom wirusów i bakterii. Świętujemy dziś ósmy dzień w przedszkolu bez żadnej przerwy (tfu tfu przez lewe ramię;).
Elmer jest ponoć ulubieńcem przedszkolaków, a poza tym nie bez znaczenia jest to, że spiritus movens owej historii jest motylek. Wszak mój syn ze współtowarzyszami przedszkolnej przygody tworzą dumnie grupę Motylków.
Elmer jest ponoć ulubieńcem przedszkolaków, a poza tym nie bez znaczenia jest to, że spiritus movens owej historii jest motylek. Wszak mój syn ze współtowarzyszami przedszkolnej przygody tworzą dumnie grupę Motylków.