Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kartonowe kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kartonowe kartki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2014

Dziura, czyli coś! O dziurawych książkach.

Luty, marzec, kwiecień, maj i nic. Żadnych wpisów, żadnych nawet usprawiedliwień, przeprosin. Nic. Jakbym w dziurę jakąś wpadła. Zamiast się usprawiedliwiać napiszę więc dziś o dziurach. A raczej o książkach dziurawych. I nie chodzi tu o sfatygowane egzemplarze, ale o książki dziurawe z rozmysłu autorów. To książki nie-książki, książki, które bardziej niż do czytania zachęcają do kreowania i zabawy.

wtorek, 10 grudnia 2013

W mikrokosmosie: Opowiem ci, mamo, co robią mrówki.



Opowiem ci, mamo, co robią mrówki
Ilustracje: Katarzyna Bajerowicz 
Tekst: Marcin Brykczyński
Wydawnictwo "Nasza Księgarnia" 2013
28 stron, kartonowe kartki

Wydawnictwo "Nasza Księgarnia" kojarzy mi się przede wszystkim z klasyką literatury dziecięcej no i cudowną serią "Poczytaj mi, mamo". Czy nie kochaliście tych małych książeczek? Miałam ich pokaźny zbiór. Dziś niektóre z nich czytam Jeremiemu z większej nieco księgi  "Poczytaj mi, mamo".

Kiedy w księgarni do ręki wzięłam wydaną na sztywnych kartownowych kartach, dość daleką od klasyki książkę o mrówkach, nie podejrzewałam, że wydana została przez "Naszą Księgarnię". Muszę nieco zweryfikować swoje wyobrażenia na temat tego wydawnictwa.

wtorek, 29 października 2013

Jest tam kto? Anna-Clara Tidholm


Jest tam kto?
Anna-Clara Tidholm
Zakamarki, Poznań 2012

Książka ta przeżywa niespodziewanie swój renesans i niezwykle często jest oglądana i opukiwana przez Jeremiego. Spieszę więc o niej napisać, bo to dość ciekawa pozycja dla maluchów. W dodatku jedna z czterech z serii.

To książka zabawka, książka interaktywna, książka, którą nie tylko się ogląda, nie tylko czyta, nie tylko opowiada, ale również stuka się w nią i puka. A co jak co, ale pukanie i stukanie każdy młody człowiek uwielbia. Podoba mi się pomysł na tę książkę. Oto widzimy w oddali mały domek, a tekst obok obrazka zaprasza nas do odwiedzenia jego mieszkańców. Odwracamy kartkę, a tam... drzwi. Zapukajmy więc. Odwracamy kartkę, drzwi się otwierają...Jest tam kto?...Tak! Mały Kajtuś, rodzina królików, rozrabiające małpki i inni kryją się za kolejnymi kolorowymi drzwiami. Co jest za ostatnimi?...Zajrzyjcie sami :)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Królestwo liter: A B C, Joanna Jaworek-Troć


A B C
Joanna Jaworek-Troć
MAVI, Kraków 2013

Po czasach szkolnych pozostało mi poczucie nostalgii, które pojawia się w drugiej połowie sierpnia. Patrzę na czerwoną jarzębinę, coraz szybciej nadchodzący mrok, czuję chłód wieczorów i wtedy przychodzi żal, że to już koniec. Koniec wakacji.

Jednocześnie bardzo dobrze pamiętam uczucie ciekawości, które, szczególnie w pierwszych latach szkoły, towarzyszyło mi w ostatnich dniach sierpnia. Zapach nowych książek, czyste kartki zeszytów. Co się w nich znajdzie w tym roku? 

Do szkoły szłam ze znajomością liter i umiejętnością czytania. W trakcie odrabiania zadań domowych przez moją starszą siostrę wisiałam zawsze nad jej zeszytami. Kartkowałam "Mam 6 lat", a później "Litery" i jakoś mi te znaki czarodziejskie same do głowy weszły. A gdybym wtedy miała pewną książkę, która zawitała do nas niedawno, weszłyby zapewne jeszcze szybciej.

czwartek, 11 lipca 2013

Co robią misie? Robimisie, Agata Królak



Robimisie
Agata Królak
Wydawnictwo Dwie Siostry 2013

Kolejna książka Agaty Królak o misiach, kolejna o różnorodności. Tym razem misie nie są różne, ale robią różne, bardzo różne rzeczy. Zawodowo. Są tu między innymi misie i misie (hmmm... jak tu rozróżnić płeć? :), które gaszą pożary, szybują w kosmosie, machają batutą, naprawiają samochody, odbierają misiątka, czyszczą kominy. Każdy miś i każda misia przedstawieni są w otoczeniu rekwizytów lub scenerii, która jasno wskazuje na ich zawód. Tym razem pani Agata Królak pokolorowała msie obficie, dużo więcej tu barw, niż w stonowanej książce "Różnimisie".

środa, 12 czerwca 2013

O przeciwieństwach: Różnimisie, Agata Królak



Różnimisie
Agata Królak
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2012


Książkę podarowałam Jeremiemu na pierwsze urodziny. Polubiłam ją za grę słów w tytule, za to, że traktuje o misiach, za to, że pokazuje różnice i za to, że sama wyróżniała się spośród "kartonowych" książek dla maluchów.

środa, 5 czerwca 2013

Książka, która robi sporo hałasu: Księga dźwięków, Soledad Bravi


Księga dźwięków
Soledad Bravi
Wydawnictwo Dwie Siostry

Bardzo ucieszyłam się, kiedy trafiłam na "Księgę dźwięków". Jeremi miał wtedy około 8 miesięcy i był (i jest nadal) bardzo wrażliwy na dźwięki. Ponieważ różne nieznane mu odgłosy wywoływały w nim mały przestrach, próbowałam jakoś załagodzić te lęki naśladując hałasy i szmery. Jeremi dość szybko więc wykazał zamiłowanie do onomatopei. Ta książka była pif, paf  - strzałem w dziesiątkę. 

piątek, 3 maja 2013

Zajmujące szczegóły - Mam oko na litery Aleksandry i Daniela Mizielińskich


Mam oko na litery
Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2012

Przeglądając blogi mamowe chcąc, nie chcąc się porównuję. I czasem mam wrażenie, że jestem mamą mocno nieogarniętą. Wdzierający się przemocą w każdy kąt zabawkowy chaos, odradzający się nieustannie nieład na półce z książkami, niezniszczalne kompozycje plamowe na dziecięcych ubrankach. A i samo dziecię jakieś takie dalekie od reklamowego, blogowego, ze zdjęć pastelowych. Chmurne, "ne!" wykrzykujące, na matkę pszczołę obrażone.

Dzięki mojej facebookowej grupie wsparcia  wiem już, że nieogarnięcie przestrzeni Ula nie dotyczy tylko mnie :)Więc z ulgą skupiam się na ogarnięciu naburmuszenia Jeremiowego.

Właśnie w chwili naburmuszenia przyszła mi z pomocą książeczka Mizielińskich "Mam oko na litery". Odłożyliśmy ją niegdyś na bok, bo Jeremi po pierwszych jej oględzinach spojrzał  na mnie wzrokiem wyrażającym: "Jak to mnie zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca?". Po czym zażądał: "INNA!" i obraził się, gdy żądanie nie zostało spełnione...

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Powrót do przeszłości: "Kurczę blade", Wanda Chotomska, Edward Lutczyn



Kurczę blade
Wanda Chotomska
Ilustrował: Edward Lutczyn
Babaryba 2010

"Kurczę blade" to książka, którą pamiętam ze swojego dzieciństwa. Bardzo lubiłam ją oglądać, słuchać jej, a potem samodzielnie czytać. Ilustracje Edwarda Lutczyna i niezwykle dowcipny wiersz Wandy Chotomskiej tak bardzo zapadły mi w pamięć, że był to jeden z pierwszych wierszyków, które wyrecytowałam maleńkiemu, niewiele jeszcze rozumiejącemu Jeremiemu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...