Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dwie Siostry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dwie Siostry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 czerwca 2015

Zanurzamy się: Pod ziemią, pod wodą


Pod ziemią, pod wodą
Aleksandar i Daniel Mizielińscy
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2015
Twarda oprawa, 110 stron
Duuuuży format :)

Czy wiecie, że największa kolonia piesków preriowych liczyła nawet 400 milionów zwierząt i rozciągała się na obszarze porównywalnym do powierzchni Litwy? Niewyobrażalne! A słyszeliście o polskim wynalazcy Stefanie Drzewieckim, który skonstruował jednoosobowy okręt napędzany za pomocą pedałów? Ciekawe to, ciekawe...Te i miliony innych informacji znajdziemy w nowej książce Aleksandry i Daniela Mizielińskich "Pod ziemią, pod wodą". Oj, zapowiada się kolejny hit, na miarę "Map". Jak Państwo to robicie? :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Wierzchołek wieży książkowej, czyli ulubione książki z ula (sugestie prezentowe)


Zbudowaliśmy wieżę z książek w ramach akcji "Wybudujemy wieżę - Miasto Książek" organizowanej przez Olgę z otymze.pl (tu o akcji: KLIK) I naszła mnie refleksja. Patrzyłam mianowicie na tą niemałą budowlę, której cegły dzielnie zbieraliśmy przez trzy lata i stwierdziłam, że tak niewiele tych cegiełek stało się mnie i Jeremiemu prawdziwie bliskich. Nie tak dużo wśród nich naszych hiciorów, przeukochańców, takich co byśmy z pożaru ratowali.

Jeremi ma tak, że nowa książka przez tydzień, dwa jest dla niego  królową księgozbioru. Czytamy ją w ciągu dnia, wieczorem. A potem przepada. Nie ma jej, znika. Oczywiście po jakimś czasie wybrane książki wracają z niebytu wydłubywane małą rączką z półkowego tłoku. Wybrane.

piątek, 13 grudnia 2013

Książka na zimowy sen: Misiowa piosenka


Misiowa piosenka
Banjamin Chaud
Wydawnictwo Dwie Siostry 2013

Mam do rysunków pana Benjamina Chaud słabość. Pierwszą książką, którą podarowałam Jeremiemu była zilustrowana  przez niego "Lalo gra na bębnie". Może to stąd te sentymenta? :) Książki zilustrowane i napisane przez Benjamina Chaud regularnie wydawane są przez poznańskie wydawnictwo Zakamarki (ostatnio: "Wierzcie w Mikołaja"), jednak "Misiowa piosenka" wyszła tym razem spod strzechy Dwóch Sióstr. 

czwartek, 11 lipca 2013

Co robią misie? Robimisie, Agata Królak



Robimisie
Agata Królak
Wydawnictwo Dwie Siostry 2013

Kolejna książka Agaty Królak o misiach, kolejna o różnorodności. Tym razem misie nie są różne, ale robią różne, bardzo różne rzeczy. Zawodowo. Są tu między innymi misie i misie (hmmm... jak tu rozróżnić płeć? :), które gaszą pożary, szybują w kosmosie, machają batutą, naprawiają samochody, odbierają misiątka, czyszczą kominy. Każdy miś i każda misia przedstawieni są w otoczeniu rekwizytów lub scenerii, która jasno wskazuje na ich zawód. Tym razem pani Agata Królak pokolorowała msie obficie, dużo więcej tu barw, niż w stonowanej książce "Różnimisie".

środa, 12 czerwca 2013

O przeciwieństwach: Różnimisie, Agata Królak



Różnimisie
Agata Królak
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2012


Książkę podarowałam Jeremiemu na pierwsze urodziny. Polubiłam ją za grę słów w tytule, za to, że traktuje o misiach, za to, że pokazuje różnice i za to, że sama wyróżniała się spośród "kartonowych" książek dla maluchów.

środa, 5 czerwca 2013

Książka, która robi sporo hałasu: Księga dźwięków, Soledad Bravi


Księga dźwięków
Soledad Bravi
Wydawnictwo Dwie Siostry

Bardzo ucieszyłam się, kiedy trafiłam na "Księgę dźwięków". Jeremi miał wtedy około 8 miesięcy i był (i jest nadal) bardzo wrażliwy na dźwięki. Ponieważ różne nieznane mu odgłosy wywoływały w nim mały przestrach, próbowałam jakoś załagodzić te lęki naśladując hałasy i szmery. Jeremi dość szybko więc wykazał zamiłowanie do onomatopei. Ta książka była pif, paf  - strzałem w dziesiątkę. 

piątek, 3 maja 2013

Zajmujące szczegóły - Mam oko na litery Aleksandry i Daniela Mizielińskich


Mam oko na litery
Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2012

Przeglądając blogi mamowe chcąc, nie chcąc się porównuję. I czasem mam wrażenie, że jestem mamą mocno nieogarniętą. Wdzierający się przemocą w każdy kąt zabawkowy chaos, odradzający się nieustannie nieład na półce z książkami, niezniszczalne kompozycje plamowe na dziecięcych ubrankach. A i samo dziecię jakieś takie dalekie od reklamowego, blogowego, ze zdjęć pastelowych. Chmurne, "ne!" wykrzykujące, na matkę pszczołę obrażone.

Dzięki mojej facebookowej grupie wsparcia  wiem już, że nieogarnięcie przestrzeni Ula nie dotyczy tylko mnie :)Więc z ulgą skupiam się na ogarnięciu naburmuszenia Jeremiowego.

Właśnie w chwili naburmuszenia przyszła mi z pomocą książeczka Mizielińskich "Mam oko na litery". Odłożyliśmy ją niegdyś na bok, bo Jeremi po pierwszych jej oględzinach spojrzał  na mnie wzrokiem wyrażającym: "Jak to mnie zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca?". Po czym zażądał: "INNA!" i obraził się, gdy żądanie nie zostało spełnione...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...